|
› Kandydaci na prezydenta RP w Kółkach Rolniczych
2010-06-30
W siedzibie Krajowego Związku Rolników Kółek i Organizacji Rolniczych spotkali się z prezesami Zarządu i rolnikami kandydaci na prezydenta RP marszałek Bronisław Komorowski i prezes PiS Jarosław Kaczyński. Pierwszy wizytę złożył Bronisław Komorowski. Półtorej godziny później, rolników odwiedził Jarosław Kaczyński. Rzadko się zdarza, a właściwie wcale, by tego samego dnia dwóch kandydatów przeciwnych sobie ugrupowań spotkało się z jakąś organizacją czy związkiem. Prezes Serafin udowodnił, że można. Prezesom Kółek Rolniczych i SKR oraz przewodniczącym Kół Gospodyń Wiejskich stworzył szansę wysłuchania dwóch kandydatów w krótkich odstępach czasu, a kandydatom umożliwił wykazanie się znajomością tematyki kółkowej i stworzył szansę złożenia deklaracji o swej przychylności dla polskiego rolnictwa i KR po objęciu prezydentury. Sala konferencyjna pękała w szwach. Dziennikarze nie mogli się pomieścić. Każdy chciał jak najwięcej usłyszeć i zapamiętać z deklaracji wypowiadanych przed członkami Kółek Rolniczych, bo wiadomo było, że jeden z tych kandydatów będzie prezydentem. W trakcie spotkania do kandydatów kierowane były konkretne pytania dotyczące rolników, ubezpieczeń, dopłat dla rolników, handlu z Kaliningradem, pomocy dla powodzian itp. Zarówno marszałek Komorowski jak i prezes Kaczyński, mimo ograniczonego czasu i reżimu z powodu kolejnych spotkań, odpowiadali na pytania deklarując poparcie dla kółek i rolników. Prezes KZRKiOR Władysław Serafin na spotkaniu z Bronisławem Komorowskim powiedział, że kółka chcą być tam, gdzie prezydent wymaga wsparcia w rozmowach o losie polskich rolników. - Dlatego oczekiwałbym od przyszłego prezydenta takiego traktowania polskiego rolnika, jakiego ja, zazdroszczę wielu europejskim organizacjom, szefom, prezesom i prezydentom - dodał prezes. - Szefowie tych państw, jadąc na narady czy negocjacje w sprawach rolnictwa nie wstydzili się zabierać liderów organizacji, by korzystać z ich doświadczenia. Myślę, że i u nas są tacy liderzy, więc nie powinniśmy być ciężarem. Chcemy wspierać prezydenta i rząd przy rozwiązywaniu problemów dotyczących polskiego rolnictwa i rolników. Podczas spotkania z przedstawicielami Kółek Rolniczych kandydat PO na prezydenta podkreślił, że jest za utrzymaniem KRUS-u i tej formy ubezpieczenia. - Odrębność KRUS-u jako formy ubezpieczenia jest wartością - dodał B. Komorowski. - Jest ona bowiem efektem zróżnicowania zamożności i sytuacji rolników. Marszałek Sejmu opowiedział się za częściową reformą KRUS-u. Jak podkreślił, ten system powinien być skierowany wyłącznie do ludzi zajmujących się działalnością rolniczą. - Adresatem tych ubezpieczeń powinny być osoby najbardziej potrzebujące - mówił Bronisław Komorowski. Prezes Serafin zaznaczył, że dzisiaj rolnicy są w bardzo trudnej sytuacji. - Musimy pomóc rolnikom poszkodowanym w powodzi, by mogli przywrócić gospodarstwa do aktywności produkcyjnej. Z historii wynika, że jesteśmy organizacją pozytywistyczną, chcemy tworzyć fakty pozytywne, chcę przekazać Projekt Ustawy o Komisji Dialogu i Partnerstwa Obszarów Wiejskich i Rolnictwa i prosić o nadanie biegu temu projektowi. Przygotowaliśmy go w Kółkach wielkim wysiłkiem naszych ekspertów i działaczy, bo chcemy stworzyć partnerstwo przy stole, a nie partnerstwo na ulicy. Jesteśmy organizacją społeczno-zawodową mającą służyć rolnikom rozwiązywać ich problemy i dlatego ta Ustawa jest dla nas tak ważna.  Marszałek Komorowski przyjął projekt ustawy przygotowanej przez KR z deklaracją wsparcia dla realizacji tego przedsięwzięcia. W dalszej części spotkania wypowiedział się na temat rozwiązania problemu ubezpieczeń dla osób, które dotknęła klęska powodzi. - W tej sprawie potrzebna będzie solidarność państwowa - powiedział. Dla Kółek Rolniczych wizyta w ich siedzibie kandydatów na prezydenta była okazją do zasygnalizowania przygotowań do XIII Kongresu KR i obchodów 150 rocznicy Kółek Rolniczych. To wielkie wydarzenia dla organizacji i jej historii. - Dumni jesteśmy, że jesteśmy organizacją, która po 89 roku nie musiała wyrzekać się swojej nazwy, trwamy w postaci niezmienionej statutowo i prawnie od niespełna 150 lat - mówił prezes Serafin. - Spełnilibyśmy wielkie przesłanie oddając szacunek i hołd Polakom trzech pokoleń, którzy nie tylko dbali o ziemię ojczystą i dziedzictwo narodowe, ale walczyli o wolność i przelewali krew, a w walkach powstańczych ginęły całe rodziny. Gdyby z naszej inicjatywy parlament zechciał rozważyć ustanowienie 2012 roku - Rokiem Kółek Rolniczych i Kół Gospodyń Wiejskich - byłoby to dla nas czymś większym niż odznaczenia. Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas spotkania z prezesami i rolnikami kółek rolniczych powiedział, że jego ugrupowanie ma konkretny plan dla rolnictwa, mający na celu zrównanie szans miasta i wsi. - Ten plan obejmuje lata 2010-2020 i przewiduje inwestycje do biliona złotych - podkreślił prezes Kaczyński i dodał, że Prawo i Sprawiedliwość stawia na rozwój wsi z wielu powodów, także ze względu na to, że jest zwolennikiem idei spójności narodu. Zawsze był zdecydowanym zwolennikiem zwiększenia dopłat unijnych dla polskich rolników i nigdy nie był za zniesieniem dopłat. Wyjaśnił, że w 2006 roku na forum Unii Europejskiej omawiano kwestię nacjonalizacji polityki rolnej. Zapytany wówczas, co by było, gdyby doszło do takiej nacjonalizacji i to państwa same musiałyby finansować rolnictwo, Jarosław Kaczyński powiedział, że w tej sytuacji te pieniądze można byłoby przeznaczyć na wojsko. "Nigdy nie byłem za zniesieniem dopłat" - podkreślił prezes PiS. Polska powinna się domagać takich samych dopłat, jak inne kraje unijne, które w podobnym stopniu opierają się na rolnictwie - na przykład Niemcy i Francja. Prezes Jarosław Kaczyński w swej deklaracji dodał, że jeżeli nie wygra, kontynuować będzie pozytywne działania na rzecz rolników i będzie wspierać działalność KR poprzez PiS.  Kółka Rolnicze to wielopokoleniowa, milionowa organizacja, a członkostwo przekazywane jest dziedzicznie z ojca na syna lub z matki na córkę. Dla przykładu, to ponad 5000 zespołów ludowych KGW, 22000 Kółek Rolniczych zarejestrowanych w KRS, a każda struktura ma osobowość prawną: Kółka Rolnicze, KGW i Spółdzielnie Kółek Rolniczych. 
 tekst i fot. Grażyna Śpiewakowska
|